Autor Wątek: Hattrick kariera Pesnext.pl  (Przeczytany 161 razy)

Marzec 23, 2020, 17:37:29

kriss12

  • Administrator
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 60
  • Reputacja 5
Hattrick kariera Pesnext.pl
« dnia: Marzec 23, 2020, 17:37:29 »
Witam wszystkich

Czas zacząć karierkę w hattrick.
Ze względu na COVID19 mamy trochę czasu, postanowiłem ponownie zagrać w hattricka , zobaczymy jak mi pójdzie.
Jak by ktoś miał z was jakieś porady to zapraszam.


 

Pełny skład zespołu Pesnext:

1. Witold Berej
2. Tadeusz Góra
3. Ziemowit Michalski
4. Leonard Grabicki
5. Bogusz Stocki
6. Bernard Bączek
7. Bogdan Paw
8. Włodzimierz Kuciński
9. Kamil Surma
10. Zdzisław Zembik
11.StanisławHamerla
12. Fryderyk Ruchniewicz
13. Walerian Fabijańczyk
14. Adrian Ksepka
15.Bogusław Gryckiewicz
16. Andrzej Blitek
17. Marcel Chojęta
18. Ziemowit Waloszczyk

Najbliższy mecz sparingowy zostanie rozegrany na stadionie Pesnext Arena
 
Sparing

25.03.2020 17:50    Pesnext - st mentor

« Ostatnia zmiana: Marzec 23, 2020, 19:53:33 wysłana przez kriss12 »

Marzec 26, 2020, 17:57:12Odpowiedź #1

kriss12

  • Administrator
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 60
  • Reputacja 5
Odp: Hattrick kariera Pesnext.pl
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 26, 2020, 17:57:12 »
Mecz towarzyski




Komentarz meczowy

Pochmurna ale bezdeszczowa pogoda pozwoliła dzisiaj zasiąść 257 kibicom na Pesnext Arena. Lo?c Besters został wyznaczony jako sędzia główny, jego asystenci to Perry Gorton oraz Jonas Fabian Hammermeister.

W wyjściowej jedenastce Pesnext znaleźli się następujący zawodnicy: Góra - Bączek, Michalski, Zembik, Grabicki - Paw, Ruchniewicz, Hamerla, Gryckiewicz - Blitek, Chojęta.

A teraz króciutko skład mentor, bo to w końcu najważniejsze: Strehlau - Nedret, Gabriel, Dicu, Linden - De Vijlder, van Ekeren, Szwierczyński, Villoria - Scheffler, Gaj.

Taktyka 4-4-2 okazała się wyborem obu trenerów na dzisiejsze spotkanie.

W wyniku sprytnego zagrania, doświadczony Marcel Chojęta stanął przed szansą na zdobycie bramki. Jego mierzony strzał zmylił bramkarza, jednak piłka odbiła się od słupka i wyszła w pole.

Goście objęli prowadzenie w 1 minucie po tym, jak przepiękną akcję prawym skrzydłem zakończoną dośrodkowaniem wykorzystał Gauthier Linden, zdobywając gola na 0-1 efektownymi nożycami. Ewidentny błąd bramkarza, który powinien wyjść do takiej piłki tak, jak się w lesie ścina drzewa...

Adam Gaj otrzymał wymarzone podanie pomiędzy obrońców w 12 minucie i zmienił wynik na 0-2. Na trybunach rozległy się gwizdy niezadowolenia.

W 22 minucie znakomite podanie z lewej flanki dostał Zdzisław Zembik ? bramkarz cudem obronił pierwszy strzał, ale wobec dobitki był już bezradny. 1-2.

W 29 minucie Marcel Chojęta wywinął orła w polu karnym po przepychance z prawym obrońcą gości. Sędzia był jednak dobrze ustawiony i nakazał kontynuowanie gry.

37 minuta spotkania. Leonard Grabicki niemal zapaśniczym chwytem powalił na ziemię rywala, który teraz protestuje przeciwko takim praktykom... Żółta kartka dla zawodnika Pesnext!

Po fenomenalnej akcji lewą stroną w 43 minucie Alex Scheffler zgubił krycie i w sytuacji sam na sam nie dał najmniejszych szans bramkarzowi. Goście prowadzą już 1-3.

Wynik do przerwy: 1-3.

Drużyna Pesnext dyktowała warunki na murawie, z 53 procentami posiadania piłki.

Nieporozumienie między bramkarzem gości i lewym obrońcą o mało co nie zakończyło się bramką dla Pesnext - jednak Bogdan Paw z pięciu metrów fatalnie spudłował.

Andrzej Blitek dostojnym krokiem pędzi prawym skrzydłem w kierunku bramki... Przy rosnących owacjach na trybunach przedryblował obrońców... bramkarza... - po czym posłał piłkę obok słupka...

W 64 minucie żółta kartka dla zawodnika mentor. Sęk w tym, że sędzia był daleko i tyłem. Ani on, ani asystent nie widzieli sytuacji. Dan Dicu dostał więc tę kartkę trochę za nazwisko.

Po szybkiej kontrze w 68 minucie drużyna Pesnext wypracowała sobie okazję na zdobycie gola z rzutu wolnego. Andrzej Blitek próbował silnym strzałem zaskoczyć bramkarza, jednak trafił tylko w mur.

W 81 minucie sędzia zasygnalizował zmianę w drużynie mentor. Boisko opuścił Ginés Villoria, a swoją szansę otrzymał Issaka 'Przecinak' Pouye.

Piłkarze obu zespołów mają szanse na ostatni zryw. Nad głową sędziego technicznego widnieje cyfra 1 i o tyle minut dłużej zagrają oba zespoły.

W 89 minucie Tadeusz Góra popisał się wspaniałą paradą i uratował gospodarzy przed stratą pewnego gola. Po dośrodkowaniu z lewego skrzydła Alex Scheffler uderzał w pełnym biegu, a piłka zmierzała w tzw. okienko bramki.

W 89 minucie zawodnik drużyny Pesnext, Leonard Grabicki, zobaczył drugą żółtą kartkę i został odesłany do szatni. Faulować to trzeba umieć, powiedzieliby pewnie trenerzy...
Końcowy wynik meczu: 1 - 3.
Ta połowa należała do zespołu Pesnext, który miał 55 procent posiadania piłki.



Najwięcej pochwał w drużynie Pesnext zebrał Bogdan Paw.
Bernard Bączek był jednak dużym rozczarowaniem.
Issaka 'Przecinak' Pouye był niewątpliwie najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem zespołu mentor.
Z drugiej strony, Adam Gaj miał fatalny dzień.

Kwiecień 08, 2020, 09:38:53Odpowiedź #2

AltF4 Design

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Reputacja 7
Odp: Hattrick kariera Pesnext.pl
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 08, 2020, 09:38:53 »
Szkoda że nie napisałeś jakieś 10 lat temu to bym coś więcej doradził :D Nie wiem jak to teraz wygląda ale kiedyś na pewno ważna była częsta obecność na stronce i zarządzanie klubem + warto było grać dużo sparingów żeby ogrywać rezerwy. No i wiadomo lepiej sprawdzić skład przed meczem żeby nie było przypału że ktoś nam gra z kontuzją ;)

Powodzenia w karierce ;)

Kwiecień 19, 2020, 18:46:06Odpowiedź #3

kriss12

  • Administrator
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 60
  • Reputacja 5
Odp: Hattrick kariera Pesnext.pl
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 19, 2020, 18:46:06 »
8 runda rozgrywek w VII.46

Mecz Ligowy :

Pesnext - (L)egia Józefów

Rzeszę 2303 kibiców, którzy stawili się dzisiaj na Pesnext Arena, powitały rzęsiste opady. Jak Państwo widzą w tym deszczu nic nie widać... Otis Providence został wyznaczony jako sędzia główny, jego asystenci to Oktawian Żeleźniak oraz Thomas Torre
W dzisiejszym meczu grząska murawa była atutem dla fizycznych zawodników! Jednocześnie sprawiła, że szybcy i techniczni zawodnicy mieli niezłą przeprawę...
A teraz króciutko skład Pesnext, bo to w końcu najważniejsze: Góra - Michalski, Zembik, Grabicki - Paw, Ruchniewicz, Surma, Hamerla, Gryckiewicz - Blitek, Chojęta.

Skład (L)egia: Matera - Rogoż, Gołąbek, Oborski, Rżany - Gan, Soherr, Lasek, Tomana, Siejkowski - Blaut.
Zespół Pesnext wybiegł na boisko w ustawieniu 3-5-2. Piłkarze zespołu (L)egia Józefów ustawili się w formacji 4-5-1.
Ewidentnym brakiem doświadczenia wykazał się Zdzisław Zembik, faulując rywala w niegroźnej sytuacji w pobliżu pola karnego. Na jego szczęście po rzucie wolnym piłka trafiła w dobrze ustawiony mur.

Adam Blaut mógł wyprowadzić gości na prowadzenie w 9. minucie po sprytnym podaniu z prawego skrzydła. Tadeusz Góra był jednak szybszy i zdołał wyłuskać piłkę spod jego nóg.
Po zgrabnej akcji prawym skrzydłem w 12 minucie goście stanęli przed okazją na zdobycie gola. Piotr Rogoż oszukał bramkarza i uderzył z całej siły, jednak piłka odbiła się od poprzeczki i opuściła boisko.
Piłkarze Pesnext wyglądali na zagubionych na boisku, ich poziom zorganizowania był zaledwie przeciętny.
Piłkarze Pesnext z łatwością przedostają się pod bramkę rywali. W 25 minucie po zagraniu z prawej strony boiska z woleja uderzył stojący w polu karnym gości Bogdan Paw, ale źle trafił w piłkę.
W 33. minucie Piotr Rogoż powoli podniósł się z murawy trzymając się za prawe udo, ale był w stanie grać dalej.

Tablica świetlna pokazywała rezultat 0-0 do przerwy.
Ta połowa należała do zespołu Pesnext, który miał 51 procent posiadania piłki.
Zawodnicy drużyny Pesnext poświęcili przerwę na powtórzenie założeń taktycznych na to spotkanie. Poziom ich zorganizowania wzrósł na solidny.

Zespół Pesnext wyszedł na prowadzenie w 51 minucie, gdy Leonard Grabicki zbiegł z lewego skrzydła w pole karne i technicznym strzałem nie dał szans bramkarzowi. 1-0.
Jakby połamały się te linie zespołu Pesnext... Organizacja drużyny spadła na kiepski.
Adam Blaut po znakomitej akcji w 63 minucie miał przed sobą już tylko bramkarza - jednak w ostatniej chwili powracający lewy obrońca czystym wślizgiem wybił piłkę na aut.
W 63 minucie trener Pesnext zdecydował, że najwyższy czas na zmiany. Andrzej Blitek z ociąganiem opuścił boisko, w jego miejsce wbiegł Adrian Ksepka.
W 76 minucie sędzia zasygnalizował zmianę w drużynie Pesnext. Boisko opuścił Kamil Surma, a swoją szansę otrzymał Ziemowit Waloszczyk.
Trybuny zamarły, gdy w 77 minucie zawodnik gości, Mirosław Gan, wbiegł dynamicznie z lewego skrzydła, i strzałem z ostrego kąta wyrównał wynik spotkania na 1-1.
Arbiter był ewidentnie zbyt pobłażliwy w 80 minucie. Fryderyk Ruchniewicz chciał chyba złamać nogę przeciwnikowi. Cud, że skończyło się na żółtej kartce. Cud, że rywal żyje.

Sędzia techniczny wyciągnął swoją tablicę nad głowami stojących przy ławce trenerów. Jeśli mnie wzrok nie myli, to widnieje tam 1... Tak! O tyle minut dłużej potrwa to widowisko!

Końcowy wynik meczu: 1 - 1.
Te czterdzieści pięć minut spotkania było zdominowane przez (L)egia, z imponującymi 54 procentami posiadania piłki.



Bogdan Paw rozegrał dzisiaj fenomenalny mecz dla zespołu Pesnext.
Niestety Adrian Ksepka powinien jak najszybciej zapomnieć o dzisiejszym występie.
Adam Blaut był niewątpliwie najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem zespołu (L)egia.
Fryderyk Oborski był jednak dużym rozczarowaniem.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 19, 2020, 18:55:27 wysłana przez kriss12 »

Kwiecień 19, 2020, 19:07:05Odpowiedź #4

kriss12

  • Administrator
  • Użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 60
  • Reputacja 5
Odp: Hattrick kariera Pesnext.pl
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 19, 2020, 19:07:05 »
9 runda rozgrywek w VII.46

Mecz Ligowy

FC BALLASY - Pesnext

Pogodne niebo przywitało 7910 widzów przybyłych na FC BALLASY Arena. Mats Lindquist został wyznaczony jako sędzia główny, jego asystenci to Ricardo San Pedro oraz Omar Alemanno.
W wyjściowej jedenastce BALLASY znaleźli się następujący zawodnicy: Pukacki - Binczyk, Raburski, Kałan, Waldlust - Szulborski, Sanocki, Nazim, Kruczyński - Kołpak, Hasiński.

A teraz króciutko skład Pesnext, bo to w końcu najważniejsze: Berej - Michalski, Grabicki, Zembik - Paw, Ruchniewicz, Waloszczyk, Hamerla, Gryckiewicz - Blitek, Chojęta.
Zespoły rozpoczynają spotkanie różnymi ustawieniami. Gospodarze, FC BALLASY, zdecydowali się na grę systemem 4-4-2, a goście, Pesnext, na 3-5-2.

Rzut wolny wykonywany przez zespół Pesnext w 10 minucie był zbyt słaby i niecelny. Tak się przynajmniej wszystkim wydawało. Za tym zagraniem krył się jednak misterny plan ? już za moment po precyzyjnym dośrodkowaniu Stanisław Hamerla znalazł się przed stuprocentową szansą na zdobycie gola, i nie mógł jej zmarnować. 0-1!

Zawodnik gości, Marcel Chojęta, w 27 minucie wykorzystał nieporozumienie pomiędzy bramkarzem a stoperem gospodarzy. 0-2 dla Pesnext.
Rzut rożny dla Pesnext. Długie zagranie na przeciwległy koniec pola karnego, tam Andrzej Blitek głową zgrywa piłkę do środka, strzał i gooool! Jest gol! Piłkę do bramki skierował Zdzisław Zembik, nowy wynik 0-3.
W 30 minucie Bogusław Gryckiewicz wbiegł z prawego skrzydła w pole karne, wykorzystując niezdecydowanie obrońców. Przymierzył w długi róg i piłka po palcach bramkarza ugrzęzła w siatce. 0-
W 31 minucie Bogdan Paw pewnie wykorzystał jedenastkę, trafiając w samo okienko bramki. Drużyna Pesnext prowadzi już 0-5, a szanse gospodarzy topnieją tak, jakby rozłożyć worek cukru i gdyby padał deszcz...

Do przerwy 0-5.

Zespół Pesnext dominował w spotkaniu, osiągając 70 procent posiadania piłki.

Alojzy Nazim nie był w stanie kontynuować gry. Zszedł z boiska w 50. minucie trzymajac się za lewe udo i płacząc z bólu.
To oznaczało, że Zenon Miliński otrzymał szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności w dzisiejszym spotkaniu!
Marcel Chojęta mógł podwyższyć prowadzenie dla swojego zespołu w 51 minucie po szarży lewym skrzydłem, ale po jego strzale piłka odbiła się od słupka i wylądowała w objęciach bramkarza.
W 55 minucie zawodnik Pesnext, Marcel Chojęta, przedarł się przez środek obrony gospodarzy i atomowym uderzeniem pokonał bramkarza. 0-6.
W 57 minucie rzut karny dla Pesnext. Bogdan Paw ze spokojem podwyższył prowadzenie o kolejnego gola. 0-7 i porażka gospodarzy wydaje się być nieunikniona, jak zmarszczki po sześćdziesiątce.
Rzut wolny dla Pesnext. Z prawego narożnika pola karnego bezpośrednio strzelał Bogdan Paw. Piłkę pewnie złapał bramkarz gospodarzy, Tymoteusz Pukacki.
Po fenomenalnej akcji lewą stroną w 62 minucie Bogdan Paw zgubił krycie i w sytuacji sam na sam nie dał najmniejszych szans bramkarzowi. Goście prowadzą już 0-8.
To już trzeci gol na jego koncie - Bogdan Paw zdobywa hat-trick.
Na tablicy sędziego technicznego widnieje cyfra 4. Tyle minut powalczą jeszcze ze sobą oba zespoły. Może wyniknie z tego nowa szansa bramkowa!

Końcowy wynik meczu: 0 - 8.

Drużyna Pesnext dyktowała warunki na murawie, z 74 procentami posiadania piłki.



Paweł Kołpak był niewątpliwie najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem zespołu BALLASY.
Niestety, Antoni Kałan zanotował fatalny występ.
Najwięcej pochwał w drużynie Pesnext zebrał Andrzej Blitek.
Niestety Witold Berej powinien jak najszybciej zapomnieć o dzisiejszym występie.